halli hallo hallööööööle =)
(((= logisch & paranoid =)))  
 
  Concordia ´06 22.11.2017 07:16 (UTC)
   
 

>>Insider<<  

powstaja spontanicznie i bez nacisku ... a wyniki sami zerknijcie :

 
ein Bild

 

Robert: >> taddy, potrzebuje kogos zeby niosl ze mna kadzidlo ... <<
  Tadek: >> A kaj jest reszta? <<
       R.: >> oni dmuchaja balony ...<<
           T.: >> To wez se jednego z balonów i idzcie razem. <<

- jepp, bierz balony i idz kadzic... zobaczymy, kto pierwszy peknie (ze smiechu) =)

 

ks.abp.Szczepan Wesoly przy oltarzu:

>> powiedzial bym wam cos, ale nie w ornacie << 

- wesoly to on jest na 100% =)

 

Filip:

>> Elzbietki sa super fajne, ale Carolinki ladne <<

-  rozumie, dzieki za zdolowanie ... ela ;P

 

Jacek i Grzesiu (paliwa braknie a stacja benzynowa tylko na karte):

>> To sa jajaaaa, to sa jajaaaa, to sa jajaaaa, jaja, a jak!!! <<

- to sa jajaaa, to sa jajaaaa, to sa jajaaaa, jaja, a jak... =)

 

Jacek (opowiada o przygodzie swojego garnituru):

>> Przychodzi kolega i pyta sie, czy moze sobie wyporzyczyc garnitur na pogrzeb dziadka.

Nic zlego nie podejrzewajac, wyporzyczam. W tamtym tygodniu podchodze do kolegi i pytam,

kiedy dostane swoj garnitur, a on do mnie:

>> Jak to, przeciez dziadek ma go ubrany <<

- ale tak naprawde, (prawie) wszystko zmyslil... zrobil nas w balona ... garnitur wypozyczyl i dostal go zpowrotem

 

Carolina: >> Jak w przedszkolu � <<

Ela: >> Nie jak, tylko to jest przedszkole � <<

 

alle finden Robert´s Tata knuffig & süß

         (R.: >> Jetzt wisst ihr, woher ich das hab! <<)

- genau robert, *thumbs up*

 

Tadek (daje swiadecto; padaja min. takie slowa):

>> ... cool ... out ... depriphase ... no i ... <<

- yes, voll cool & krass *g*

 

Natalia:

>> Wszyscy sie bawia, a ja tu siedze ... a tak mnie ciagnie... <<

- tak, ciagnie ... =)

 

Jak sie dowiedzialysmy (od Jacka) - Grzesiu ma od czasu do czasu bóle menstruacyjne...

 

Grzesia wyprzedzalo kiedys wlasne kolo od auta.

G. nie wpadl w panike, lecz odpial sie z pasów, schowal twarz w rece i

czekal na dalszy ciag wydarzen. Skonczylo sie dla Grzesia na masce od auta.

- jak jacek to opowiadal, to myslalam, ze dostane bóle... ale nie menstruacyjne ^^

 

Jacek: >> Jak ja zostane Bundeskanzler,

to Ela bedzie Ministerin für Familienwesen,

Grzesiu Verkehrsminister a

Carolina Ministerin für Liebe <<

- a robert papiezem ... =)

 

E.: >> Jacek, chcialam sie ciebie cos zapytac ... <<

J.: >> Ela, poczekaj, oswiadczyny prosze nie w czasie jazdy <<

- a tak naprawde chodzilo mi oto, zeby jacek zostal moim swiadkiem na bierzmowanie... i zostanie

 

R.: >> Mein Vater ist doch nicht süß !? <<

C. & E.: >> Doch, der ist voll knuffig <<

R.: >> Echt,... ja, jetzt wisst ihr, von wem ich das hab. << 

- immer doch =)

 

Siostra (która obchodzila swoje urodziny):

  >> To teraz zapraszam wszystkich na kawe...<<

- dobra, nie ma problemu, ale gdzie sie wszyscy pomiescimi =)






Kommentar zu dieser Seite hinzufügen:
Dein Name:
Deine E-Mail-Adresse:
Deine Homepage:
Deine Nachricht:

 
  Navy CIS =)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
  das leben ist [...]:
Alles Schöne im Leben hat einen Haken:
entweder ist es unmoralisch,
oder illegal, oder es macht dick...
  Werbung
  Shoutboxx:
  Goya - W zasiegu twego wzroku
  Boundzound - Louder
  sheepworld
Insgesamt haben uns schon 19006 Besucher (76184 Hits) besucht !
=> Willst du auch eine kostenlose Homepage? Dann klicke hier! <=